Ewa Zamorska-Przyłuska

TRZECI ETAP ROZBUDOWY BIBLIOTEKI JAGIELLOŃSKIEJ

Gmach Biblioteki Jagiellońskiej jest wybitnym dziełem Wacława Krzyżanowskiego - jednego z najważniejszych architektów dwudziestolecia międzywojennego, autora takich budynków, jak Akademia Górnicza (ze Sławomirem Odrzywolskim), kościół św. Stanisława Kostki na Dębnikach, Izba Skarbowa na rogu ulic Krupniczej i Skarbowej czy willa przy ul. Grottgera 2. Trwająca od 1995 roku realizacja tzw. III etapu rozbudowy Biblioteki niech stanie się okazją do przybliżenia czytelnikowi (i użytkownikowi Biblioteki zarazem) realizowanego projektu Romualda Loeglera.

Budowa starego gmachu Biblioteki została ukończona w 1939 roku, a o jej podjęciu zadecydował ówczesny dyrektor Edward Kuntze. Architektura obiektu odpowiada tendencjom modernistyczno-monumentalnym, jakie dominowały w architekturze użyteczności publicznej lat trzydziestych. Nowoczesność cechuje zarówno rozwiązania estetyczne, jak i funkcjonalne, mimo wielu zaplanowanych oszczędności ograniczających inwencję architekta.

Szczęśliwe usytuowanie gmachu Biblioteki pozwoliło na kolejne etapy rozbudowy w głąb działki ograniczonej od zachodu ulicą Oleandry. W latach 1961-1963 zrealizowano I etap rozbudowy - już w dziesięć lat po tym, jak zakończono urządzanie wnętrz starego gmachu (1951 r.), a w latach siedemdziesiątych - II etap pod kierunkiem warszawskiego architekta Jerzego Wierzbickiego (jednego z osławionych warszawskich Tygrysów). W ramach obydwu faz rozbudowy powstały nowe czytelnie i pracownie (wokół czytelni głównej), poszerzono szatnię i toalety.

Prace nad III etapem rozbudowy trwały długo i od początku powstawały w pracowni Romualda Loeglera. Pierwszy projekt - z 1978 roku - nie znalazł akceptacji u władz konserwatorskich, gdyż, mimo pozornie neutralnych elewacji ze szkła, zdecydowanie dominował nad starą częścią i odsuwał ją w swój cień. Kolejna wersja (1979 r.) pomyślana była tak, aby stara i nowa część mogły współistnieć ze sobą bardziej harmonijnie i bez zgrzytów. Nowe zaprojektowane wówczas skrzydło nawiązywało do starego przede wszystkim skalą: stanowiło jego kontynuację, a nie przytłaczało go. Rzeźbiarski rysunek elewacji był bardzo urozmaicony, ale - co bardzo ważne - regularny. Trzy pasy złożone z siatek kwadratów odpowiadały podziałom funkcjonalnym wewnątrz budynku. W niedalekim sąsiedztwie, między gmachem Domu Studenckiego "Żaczek" a siedzibą Muzeum Narodowego, miał się znajdować zaplanowany na rzucie kwadratu budynek Instytutu Bibliotekoznawstwa i stołówki studenckiej (1979 r.). Rysunek jego elewacji miał być zbliżony do rysunku ścian Biblioteki. Kolejny, powstający od około 1987 roku projekt (makieta tej wersji eksponowana jest w hallu Biblioteki) swą strukturą funkcjonalną i ogólnym założeniami estetycznymi bliski jest ostatecznej wersji projektowej z lat 1991-1994, której realizację możemy oglądać dzisiaj, a kształtem elewacji i wysokością nawiązuje do wspomnianych rozwiązań z roku 1979.

Decyzję o zainicjowaniu III etapu rozbudowy Biblioteki i zaakcentowaniu w jego programie automatyzacji transportu książki podjął dyrektor Władysław Serczyk. Jego idee kontynuował następca, Jan Pirożyński, a ostatecznie koncepcje obu dyrektorów zostały rozwinięte i podsumowane przez Krzysztofa Zamorskiego.

Budowa nowego skrzydła ma służyć nie tyle "dodaniu" nowej przestrzeni bibliotecznej, ile stworzeniu nowej, integralnej całości, pełniącej różnorodne funkcje nowoczesnej biblioteki uniwersyteckiej. Będą to:

- funkcja narodowego archiwum książki (druga Biblioteka Narodowa) - konieczność przechowywania w dwu egzemplarzach każdej oficjalnie wydanej w Polsce książki oraz maksymalnej ochrony zbiorów,

- funkcja głównej biblioteki Uniwersytetu Jagiellońskiego - zdolność szybkiego wypożyczania dużej liczby egzemplarzy, sprawnie działający oddział informacji naukowej i system wypożyczania wewnątrzbibliotecznego, dobrze dobrany księgozbiór podręczny oraz przygotowanie na zmienne godziny otwarcia w okresach sesji naukowych (całodobowy cykl pracy niektórych czytelni), być może tylko tymczasowa rezygnacja z wolnego dostępu do półek - mimo popularności takiego systemu w bibliotekach współczesnych - ze względu na koszty zmiany sposobu klasyfikacji z numerus currens na działowy, charakter biblioteki oraz ogromną przestrzeń magazynową (realizowany projekt umożliwia poruszanie się czytelników między regałami i swobodne wybieranie przez nich książek),

- funkcja biblioteki naukowej - błyskawiczne opracowywanie książek wchodzących do księgozbioru i równie szybkie ich udostępnianie, duże stanowiska pracy umożliwiające korzystanie z większej niż dotychczas liczby woluminów jednocześnie, cisza, stworzenie czytelnikowi możliwości rekreacyjnych,

- funkcja biblioteki publicznej - dostosowanie systemu informacji do różnego poziomu wykształcenia i przygotowania czytelników korzystających z książek na miejscu w czytelniach,

- funkcja ważnego ośrodka kulturalnego - działalność muzealno-wystawiennicza i usługowo-konferencyjna.

Spełnieniu tak nakreślonych funkcji Biblioteki Jagiellońskiej służy skrótowe przedstawienie poniżej układu funkcjonalnego powstającego organizmu bibliotecznego, przy czym uwzględniam tylko te jego funkcje, które bezpośrednio dotyczą czytelnika Biblioteki.

Parter. Na poziomie -0,30 m zostały zlokalizowane strefy ogólnodostępne, m.in. wejście, szatnia, portiernia i sala wykładowa (w zachodniej, niskiej części), dalej hall wejściowy, strefa rekreacyjna i bufet, sala wystawowa i duża wypożyczalnia (miejscowa i międzybiblioteczna).

Pierwsze piętro. Na poziomie 6,10 m, wokół centralnie zlokalizowanego pionu komunikacyjnego łączącego wszystkie kondygnacje, znajdą się czytelnie anglistyczna, austriacka, naukowa i multimedialna oraz czytelnie informacji naukowej. Katalogi oraz dział informacji bedą się mieścić na pierwszym piętrze wzdłuż obu dłuższych boków czytelni głównej. Dzięki centralnemu ich usytuowaniu staną się łatwo dostępne zarówno dla czytelników wchodzących do Biblioteki od strony al. Mickiewicza, jak i dla tych, którzy postanowią wejść od strony ul. Oleandry. Takie usytuowanie katalogów szczególnie wyraźnie podkreśla zamiar architekta, jakim było stworzenie nowego, sprawnie działającego organizmu, stanowiącego zespół harmonijnie ze sobą zgranych części, połączonych "krwiobiegiem" wędrujących książek.

Drugie piętro. Tutaj, na poziomie 10,90 m, pomieszczone zostaną zbiory specjalne: kartograficzne, graficzne, dokumenty życia społecznego i muzykalia, które będą udostępniane w czytelni zbiorów specjalnych.

Magazyny. Nie będzie realizowany system wysokiego składowania zaproponowany przez zespół projektowy, mimo że dzięki rezygnacji ze stropów Biblioteka zyskałaby miejsce dla dodatkowego miliona woluminów. Na decyzję wpłynęły wysokie koszty zastosowania tego systemu, chociaż jego zrealizowanie pozwoliłoby na z pewnością korzystne zgromadzenie "pod jednym dachem" większej liczby książek.

Ważnym założeniem projektowym stało się jasne określenie poszczególnych stref funkcjonalnych - dróg czytelnika, pracownika i książki. Szczególnie interesujące jest rozwiązanie problemu transportowania książki - priorytetem stała się całkowita automatyzacja tego procesu. Książka będzie wędrowała wahadłowo na trasach magazyn - czytelnia oraz magazyn - wypożyczalnia. Sposób podróżowania woluminów ma stanowić kombinację nowoczesnego, sterowanego komputerowo systemu telelift (można go określić jako rodzaj zamkniętego wagonika jadącego po dowolnie usytuowanych poziomych i pionowych szynach) z tradycyjnym (ręcznie obsługiwane wózki i winda). Zgodnie z założeniami, pełne zastosowanie systemu telelift połączone z bieżącą realizacją zamówień powinno skrócić czas oczekiwania na książkę do kilkunastu minut.

Realizowany projekt III etapu rozbudowy Biblioteki Jagiellońskiej chce prowadzić ścisły estetyczno-formalny dialog z zabytkowym gmachem Krzyżanowskiego. Nawiązuje do niego skalą, osiową kompozycją oraz materiałem i kształtem płyt okładziny. Wspólną cechą starej i nowej części jest także regularny, niemal rygorystyczny sposób rozczłonkowania elewacji i takaż dyspozycja przestrzenna. Wydaje się, że szczególny kontekst, w jakim powstał projekt, oraz względy funkcjonalne wymuszają na nim określony kształt estetyczny. Stąd, na przykład, prostota rysunku elewacji urozmaicona została rzeźbiarską, wrażliwą na grę filtrowanego do wewnątrz światła, ścianą zachodnią oraz niższą, również zachodnią, częścią wejściową. Problem penetracji niepożądanego światła został rozwiązany za pomocą dwu parawanów, pełnego i perforowanego.

Kontekstualizm architektury, zdaniem Romualda Loeglera, polega na twórczym nawiązaniu dialogu z zastaną substancją zabytkową. Z pewnością płaszczyzną "porozumienia" łączącą budynek nr 1 z budynkiem nr 2 jest estetyka modernizmu. Projektując Bibliotekę, modernistą był Wacław Krzyżanowski: elewacje kubicznej bryły pozbawione są ornamentu, a jedyną ich dekorację stanowi strukturalne zróżnicowanie rysunku m.in. za pomocą różnic kolorystycznych zastosowanych materiałów. Za spadkobiercę estetyki modernistycznej należy uważać Romualda Loeglera, którego zdaniem architekturą winna rządzić konsekwencja zgeometryzowanego kształtowania przestrzeni i płaszczyzn, prostota i logika, połączone jednak ze swobodą, fantazją i wrażliwością. Spacerujący ulicą Oleandry zauważy z pewnością, że zrealizowane tam w okresie międzywojennym (m.in. przez Adolfa Szyszko-Bohusza) obiekty utrzymane są w duchu modernizmu. Już teraz, stojąc plecami do Błoń można sobie wyobrazić, w jaki sposób nowe skrzydło Biblioteki zamknie perspektywę tej ulicy, stanowiąc - u progu XXI wieku - kontynuację modernistycznej estetyki.

Rozbudowa Biblioteki Jagiellońskiej to jeden z czterech - obok przebudowy kamienicy dla PWST, rozbudowy Akademii Ekonomicznej oraz realizacyjnego projektu Akademii Rolniczej - obiektów dla krakowskiego szkolnictwa wyższego powstałych w Atelier Loegler & Partnerzy.

Serdecznie dziękuję za pomoc Pani mgr inż. arch. Ewie Fitzke, współautorce projektu III etapu rozbudowy Biblioteki Jagiellońskiej

Romuald Loegler urodził się w 1940 roku. Dyplom na Wydziale Architektury Politechniki Krakowskiej otrzymał w roku 1964. Zanim przed dziesięcioma laty założył własne biuro architektoniczne, miał już za sobą stypendium ufundowane przez rząd Finlandii oraz był laureatem wielu konkursów, np. na Muzeum Czynu Rewolucyjnego w Krakowie (1974), salon Domu Książki przy ul. Wielopole w Krakowie (1976), centrum Aleppo (1983), osiedle Na Skarpie w Krakowie-Nowej Hucie (1985), Block 2 w Berlinie (1986). Prace Atelier Loegler & Partnerzy także były honorowane pierwszymi nagrodami, np. dom pogrzebowy w Krakowie-Batowicach (1993), projekt rynku w Dobczycach (1994), projekt urbanistyczny Krakowskie Centrum Komunikacyjne (do 1996), projekt zagospodarowania terenów Nordbahnhof w Berlinie (1994), Regionalne Centrum Oświatowo-Sportowe w Dobczycach (1996). Według jego projektów zrealizowano ponad czterdzieści obiektów, m.in. znany kościół św. Jadwigi, różowa kamienica przy al. 29 Listopada, dom wielorodzinny przy al. Pokoju, róg Fabrycznej (wszystkie w Krakowie). W 1985 roku powołał do życia "Biennale Architektury", od 1990 roku jest redaktorem naczelnym reaktywowanego przez siebie krakowskiego "Architekta", a od 1992 roku wydaje magazyn "Architektura & Biznes".


Do spisu treści