Dorobek Piotra Bieńkowskiego jako badacza, wychowawcy młodzieży i organizatora jest ogromny, a jego działalność pozostawiła trwały ślad w nauce i kulturze. Prace jego cytowane są z uznaniem po dzień dzisiejszy, zaś jako nauczyciel akademicki i organizator nauki zaznaczył się w sposób jeszcze chyba bardziej istotny. Na polskim gruncie stworzył bowiem podwaliny archeologii klasycznej, która dzięki jego koncepcjom i wysiłkowi zajęła tak ważne miejsce w naszym życiu społecznym i wyobraźni historycznej. Można śmiało powiedzieć, iż bez działań podjętych przez Bieńkowskiego niemożliwe byłyby osiągnięcia polskiej archeologii śródziemnomorskiej ostatnich parudziesięciu lat. Był bowiem Bieńkowski pierwszym w Polsce archeologiem klasycznym, w Krakowie utworzył pierwszą uniwersytecką katedrę tej specjalności i tu wychował grono uczniów, którzy później objęli katedry uniwersyteckie na innych polskich uczelniach.
Piotr Ignacy Łada Bieńkowski urodził się 28 kwietnia 1865 roku w Romanówce nad Styrem. Jego ojciec Adam po utracie własnego majątku był administratorem w dobrach Lanckorońskich. Matką była Blanka z Zaleskich. Młody Piotr wzrastał w dość trudnych warunkach materialnych, w uzyskaniu edukacji wydatnie pomógł mu mecenat Karola Lanckorońskiego. W 1882 roku ukończył gimnazjum we Lwowie, podejmując następnie studia na tamtejszym uniwersytecie. Początkowo zamierzał poświęcić się badaniom historycznoliterackim, przerzucił jednak rychło swe zainteresowania ku zagadnieniom historycznym, koncentrując się na problematyce starożytnego Rzymu. Jego nauczycielem uniwersyteckim był Ludwik Ćwikliński (1852-1942), pod którego kierunkiem przygotował rozprawę doktorską pt. De fontibus et auctoritate scriptorum historiae Sertorianae, ukończoną w roku 1888.
Studia te pogłębił następnie w Berlinie pod kierunkiem Th. Mommsena oraz O. Hirschfelda. Kolejny etap jego edukacji wyznaczał pobyt w Wiedniu, gdzie uczestniczył w pracach seminarium Otto Benndorfa (1838-1907), którego zaliczał również do swych wybitnych nauczycieli. I tu wstąpił na drogę badań odmiennych, nie skierowanych już ku historycznym lub epigraficznym studiom źródłowym, lecz zajął się nowym przedmiotem - archeologią klasyczną. Studia i poszukiwania z tego zakresu kontynuował następnie w Rzymie i Atenach, w placówkach Niemieckiego Instytutu Archeologicznego.
Wybór, którego dokonał Bieńkowski, wynikał z jego naturalnego rozwoju naukowego, lecz "studia historyczne, od których zaczynał swą pracę w służbie nauki, zaprawiły go w historycznej metodzie badań, dzięki czemu prace jego cechuje zawsze głęboka znajomość tła historycznego i zrozumienie dla procesów rozwoju dziejowego, odzwierciedlających się w zabytkach sztuki starożytnej".
Na tej drodze doszedł do wyników znakomitych, stając się wybitnym znawcą sztuki greckiej i rzymskiej, głównie rzeźby, zaś jego rozprawy "cechuje gruntowna znajomość przedmiotu, zdrowy i trzeźwy zmysł krytyczny, subtelna analiza form, świetna orientacja w stylowych właściwościach różnych szkół artystycznych i wreszcie jasność przedstawienia zawiłych nieraz problemów".
Materiały zgromadzone przez Bieńkowskiego w trakcie podróży do wspomnianych ośrodków pozwoliły na przygotowanie większej pracy, która stała się podstawą habilitacji w zakresie archeologii klasycznej, przeprowadzonej w Uniwersytecie Jagiellońskim w roku 1893. Pracą tą była Historya kształtów biustu starożytnego, opublikowana w roku 1895. Zgodnie z oceną kolejnego pokolenia badaczy, była ona "znakomitym i oryginalnym pomysłem, gdyż udowodniła, że kształt popiersia, wziętego jako całość, zmienia się w sztuce starożytnej (specjalnie rzymskiej) i że ta cecha formalna daje dostateczną podstawę do datowania zachowanych popiersi. Rozprawa ta stała się podstawową odtąd dla tego rodzaju studiów i wyniki jej w zasadzie dotąd obowiązują".
Jako docent prywatny prowadził następnie przez cztery lata wykłady oraz korzystając z pomocy finansowej rządu austriackiego i Akademii Umiejętności w Krakowie odbywał liczne podróże naukowe do krajów, w których mógł badać zabytki kultur starożytnych (Italia, Grecja, Azja Mniejsza, Afryka Północna), a także poznawać najznakomitsze kolekcje europejskie, posiadające dzieła sztuki klasycznej. Gromadził wówczas materiały do swych dalszych prac.
![[reprodukcja]](29.jpg)
Portret Piotra Bieńkowskiego 1865-1925, mal. Jacek Malczewski,
olej na płótnie, dar Agnieszki Dobrowolskiej, córki prof. Bieńkowskiego
(ze zbiorów Muzeum UJ)
9 czerwca 1897 roku został Bieńkowski powołany na katedrę archeologii klasycznej w Uniwersytecie Jagiellońskim, stworzoną specjalnie dla niego*. Wkroczył wówczas na drogę niezwykle ważkich poczynań, całkowicie spełniając pokładane w nim nadzieje. Zorganizował wzorową katedrę dyscypliny, w której nie miał poprzedników; nadał jej również taki profil naukowy (formułując tym samym zadania nowej u nas nauki), jaki jest realizowany do dnia dzisiejszego. Do oceny zasług Bieńkowskiego na tym polu jeszcze powrócimy. W roku 1901 mianowany został profesorem zwyczajnym archeologii klasycznej.
Nastąpiło potem ćwierćwiecze wytężonej pracy naukowej i organizacyjnej. Jednak zaniedbywane zdrowie upomniało się o swoje prawa. Profesor rozchorował się poważnie i postanowił dla wzmocnienia sił wyjechać do Chylina w Wielkopolsce. Sytuacja była już jednak zbyt poważna i tu zmarł 10 sierpnia 1925 roku. Odszedł w pełni sił twórczych, w wieku 60 lat, w trakcie realizacji wielu przedsięwzięć badawczych. Ostatnie jego duże dzieło, nad którym wówczas pracował (Imaginas Celtarum II), znajdowało się w stadium redakcji gotowego tekstu francuskiego i ukazało się już po śmierci autora staraniem Polskiej Akademii Umiejętności (1928).
Jako badacz ceniony był Bieńkowski zarówno w krajowym, jak i międzynarodowym świecie naukowym. W 1919 roku otrzymał propozycję objęcia w Uniwersytecie Warszawskim katedry, którą wówczas zamierzano powołać. Nie wyraził jednak zgody, nie chcąc opuścić placówki stworzonej nie tylko ogromnym nakładem pracy, ale i potrzebą serca.
Bieńkowski posiadał rozległe kontakty i prowadził szeroką korespondencję naukową. Znał doskonale zbiory najsłynniejszych muzeów światowych i wykorzystywał je w swoich pracach. Studia swe publikował zresztą na łamach zagranicznych czasopism naukowych, uczestniczył w dyskusjach związanych z problemami, które były mu najlepiej znane. Jako badacz rzeźby greckiej i rzymskiej cieszył się ogromnym autorytetem.
W uznaniu jego niekwestionowanych zasług został wybrany już w roku 1899 członkiem zwyczajnym Austriackiego Instytutu Archeologicznego. Akademia Umiejętności w Krakowie powołała go w roku 1909 na swego członka korespondenta, zaś członkiem zwyczajnym został w roku 1917. Członkiem czynnym zamiejscowym Lwowskiego Towarzystwa Naukowego wybrany został w roku 1921. Był też Bieńkowski aktywnym członkiem krakowskiego Towarzystwa Numizmatycznego, od roku 1907 pełniąc w nim funkcję wiceprezesa. Na rok akademicki 1908/09 został wybrany dziekanem Wydziału Filozoficznego UJ. Bieńkowski był ponadto członkiem Centralnej Komisji dla Utrzymania Zabytków Sztuki i Pomników Historycznych w Wiedniu, członkiem Society for the Promotion of Hellenic Studies (Londyn), członkiem Towarzystwa Filologiczno-Archeologicznego "Eranos" (Wiedeń) oraz członkiem Verein der Altretumsfreunde im Rheinlande (Bonn).
Na szczególną uwagę zasługują więzi Piotra Bieńkowskiego z Akademią Umiejętności, z którą był związany wcześniej, nim został powołany na jej członka. Już od roku 1889 korzystał z możliwości druku, jakie zapewniała Akademia, oraz ze stypendiów na wyjazdy zagraniczne (Fundacja im. Śniadeckich). Był też współpracownikiem Komisji Antropologicznej (od 1899), Komisji do Badań Historii Sztuki w Polsce (od 1901). Natomiast już jako członek Akademii Umiejętności przystąpił w roku 1913 do nowo utworzonej Komisji Filologicznej, a w roku 1918 do organizującej się Komisji Orientalistycznej.
Kierując katedrą, potrafił Bieńkowski zapewnić jej potrzeby lokalowe i zaopatrzyć w komplety czasopism fachowych oraz podstawowych publikacji, mimo trudności i stałej walki o odpowiednie środki. Jak sam stwierdzał w 1914 roku: "Nieliczna garstka w trudzie i utrapieniu ducha orze ciężką glebę archeologii klasycznej i historii sztuki starożytnej, której królestwo nie jest z tego świata". Stworzony przez Bieńkowskiego księgozbiór rozwinął się w następnych latach, stanowiąc do roku 1939 najdoskonalszy w Polsce warsztat naukowy archeologa klasycznego. Proces dydaktyczny uzupełniały zbiory zabytków oryginalnych oraz odlewów gipsowych, którym również poświęcał wiele uwagi. Był początkowo także kierownikiem Połączonych Zbiorów Sztuki i Archeologii (1909-1921), dzięki jednak jego staraniom udało się oddzielić zabytki klasyczne (oraz odpowiednią grupę odlewów gipsowych) i bezpośrednio włączyć do stanu posiadania Katedry (1921).
Wykłady z zakresu archeologii klasycznej podjął Bieńkowski już w roku 1893, po uzyskaniu veniam legendi. Ich tematyka dotyczyła dziejów sztuki starożytnej i cywilizacji klasycznej, obejmując m.in. następujące zagadnienia: "O budowlach greckich w epoce klasycznej", "Historia teatru greckiego", "Urządzenia wewnętrzne teatru greckiego", "Historia malarstwa greckiego w epoce Polignota", "Historia malarstwa greckiego w epoce po Polignocie". Prowadził też zajęcia seminaryjne, zwane także "ćwiczeniami archeologicznymi", poświęcone opisowi i procesowi analizy stylistycznej dzieła sztuki. Zgodnie z opinią jednego z uczniów, "nie umiał niesmacznym patosem i błyskotliwością zjednywać sobie słuchaczy. Mówił bardzo swobodnie, lecz i bardzo ściśle, zdawało się, że nawet czasami sucho, ale za to z przemyśleniem i przepracowaniem każdego tematu, z dziwnie jasnym rzeczy ujęciem".
Skupił wokół siebie Bieńkowski grupę uczniów, którzy później odegrali znaczną rolę w życiu naukowym i kulturalnym, a także w szkolnictwie i innych dziedzinach życia społecznego. Uczestnikami jego seminariów byli bowiem nie tylko studenci archeologii klasycznej, lecz także adepci filologii klasycznej, historii starożytnej, historii sztuki i prehistorii. Interesował się dogłębnie pracami swoich uczniów, "nie szczędzący cennych rad i wskazówek, uczył ścisłości i sumienności w badaniu, garnących się do pracy otaczał prawdziwie ojcowską opieką". Do ścisłego grona uczniów i współpracowników Bieńkowskiego należeli: Edmund Bulanda, Mieczysława S. Ruxerówna, Rajmund Gostkowski, Stanisław J. Gąsiorowski, Stefan Przeworski oraz Kazimierz Bulas.
Jeszcze za życia Bieńkowskiego samodzielne katedry objęli Edmund Bulanda we Lwowie w 1916 roku oraz Mieczysława S. Ruxerówna w Poznaniu (od r. 1923 jako zastępca profesora). W roku 1929 Stanisław J. Gąsiorowski został następcą swego mistrza w Uniwersytecie Jagiellońskim, Rajmund Gostkowski powołany został w 1937 roku na katedrę archeologii klasycznej w Wilnie, Stefan Przeworski jako docent związał się z Uniwersytetem Warszawskim. Najmłodszym uczniem Bieńkowskiego był Kazimierz Bulas, który nie zdołał już pod jego kierunkiem uzyskać doktoratu. Przez wiele lat był Bulas współpracownikiem Gąsiorowskiego w Krakowie, w roku 1946 został powołany na katedrę archeologii klasycznej w Toruniu. Należy też przy okazji dodać, iż uczniami E. Bulandy, najstarszego wychowanka Bieńkowskiego, byli we Lwowie Kazimierz Michałowski, który w roku 1933 objął samodzielną katedrę w Uniwersytecie Warszawskim, oraz Kazimierz Majewski, w przyszłości profesor Uniwersytetu Wrocławskiego i Uniwersytetu Warszawskiego.
![[fotografia]](31.jpg)
Instytut Archeologii UJ (Collegium Minus)
Własne badania naukowe stanowiły w działalności Bieńkowskiego domenę podstawową. Zostawił po sobie bogaty dorobek w liczbie ok. 160 pozycji bibliograficznych. Największe uznanie zyskały jego studia poświęcone rzeźbie greckiej i rzymskiej, na której skupił zresztą swój zasadniczy wysiłek naukowy. Z uznaniem spotkała się jego najwcześniejsza praca z tego zakresu: Historya kształtów biustu starożytnego (1895). Następnie, opierając się na źródłach literackich i przedstawieniach, starał się określić cechy charakterystyczne dla wyobrażeń poszczególnych ludów barbarzyńskich w sztuce grecko-rzymskiej. Prowadził nad tym zagadnieniem długoletnie studia, zbierając materiały w trakcie licznych wyjazdów zagranicznych. Oprócz mniejszych rozpraw, efekt zasadniczy stanowił tzw. Corpus barbarorum, złożony z trzech części. Pierwsza była rodzajem wprowadzenia (De simulacris barbararum gentium apud Romanos. Corporis barbarorum prodromus, Kraków 1900), zaś po niej pojawiły się kolejne opracowania: Die Darstellungen der Gallier in der hellenistischen Kunst, Wiedeń 1908 (Imagines Celtarum I) i po dłuższej przerwie Les Celtes dans l'art Gréco-Romain (Imagines Celtarum II), tom wydany już pośmiertnie w roku 1928.
Jak pisał o swym mistrzu Edmund Bulanda: "(...) długoletnie studia w muzeach światowych dały mu rzadko spotykaną znajomość zabytków, zrozumienia ich, że rozszerzyły zapas jego wiedzy, co sprawiło, iż w pewnych kwestiach był w ogóle wyrocznią, prawie absolutną. Uderzająca znajomość szczegółów techniki rzeźbiarskiej, orientacja w stylowych cechach pewnych szkół, niezwykła pamięć wzrokowa, znalazły wyraz w szeregu znakomitych drobnych prac, ogłoszonych w czasopismach zagranicznych".
Profesor Bieńkowski nie pominął w swych planach i działaniach także swoistej inwentaryzacji zabytków starożytnych w polskich kolekcjach. Poszczególnym zabytkom i zbiorom poświęcił oddzielne studia i opracowania (wychodząc tu również poza zabytki rzeźby, opracowując także obiekty ceramiki antycznej), zachęcał też żywo do takich projektów swoich uczniów. Poczynił też Bieńkowski odpowiednie kroki w kierunku rejestrowania i opracowywania importów antycznych znanych z ziem polskich.
Jako twórca pierwszej katedry nowego kierunku badań rozumiał Bieńkowski doskonale uwarunkowania i potrzeby swej dyscypliny. Oprócz własnych badań i pracy zmierzającej do wyszkolenia nowych specjalistów, kładł nacisk na zachowanie więzi swych uczniów z nauką światową oraz zapewnienie im dostępu do materiałów źródłowych, czyli dzieł sztuki starożytnej. W naszej sytuacji (brak możliwości prowadzenia wykopalisk klasycznych we własnym kraju i skromne zbiory muzealne) konieczne było utrzymanie tu dwóch nurtów działalności. Jeden z nich polegał na utworzeniu na wzór innych państw dobrze wyposażonego instytutu naukowego w Atenach lub Rzymie (lub obu ośrodkach), który stanowiłby też punkt oparcia dla młodych polskich archeologów tu przygotowujących swe prace. Taki ośrodek powołany też byłby do prowadzenia badań wykopaliskowych. Tego postulatu nie udało się przedstawicielom nauki polskiej w pełni zrealizować do dnia dzisiejszego.
Nurt drugi, który Bieńkowski zaczął realizować natychmiast, polegał na włączeniu się polskich badaczy w prace wykopaliskowe prowadzone w krajach śródziemnomorskich. Korzystając z możliwości Akademii Umiejętności i jako jej członek spowodował, iż krakowska Akademia postanowiła przyczynić się finansowo do ekspedycji przygotowywanej wówczas przez Akademię Nauk w Wiedniu, która pod kierunkiem Hermana Junkera przystępowała do prac w Egipcie. W myśl owej umowy Akademia Umiejętności w Krakowie mogła każdorazowo delegować do udziału w pracach swego przedstawiciela, uczestniczyła też w podziale materiału zabytkowego. Zimą 1910/11 jako pierwszy wyruszył do Egiptu sam Bieńkowski, biorąc udział w wykopaliskach w el-Kubanije w Dolnej Nubii. W następnych ekspedycjach uczestniczyli ze strony polskiej Karol Hadaczek oraz Tadeusz Wałek, zaś zabytki z kampanii lat 1910-1914 wydatnie wzbogaciły zbiory Akademii Umiejętności. Plany te przerwał jednak wybuch pierwszej wojny światowej i w nowej sytuacji politycznej już nie można było do nich powrócić. Dopiero dzięki wysiłkom organizacyjnym Kazimierza Michałowskiego archeologia polska pojawiła się ponownie i na dłużej w dolinie Nilu, na Bliskim Wschodzie i innych krajach śródziemnomorskich.
Prof. dr hab. Joachim Śliwa* W dniach 21-23 października 1997 roku, w stulecie tego ważnego dla nauki polskiej wydarzenia, odbyło się w Krakowie międzynarodowe sympozjum naukowe, zorganizowane przez Zakład Archeologii Śródziemnomorskiej UJ. Obrady toczyły się w następujących sekcjach problemowych: Historia archeologii i kolekcjonerstwa, Wczesny Egipt i Lewant, Wyniki najnowszych badań archeologicznych (materiały ukażą się drukiem w roku 1998). Natomiast dla szerokiej publiczności wygłoszono cykl otwartych wykładów, ilustrujących wyniki polskich odkryć archeologicznych w basenie Morza Śródziemnego.