Stanisław Zwolski

ORGANIZACJE STUDENTÓW MEDYCYNY UJ
W dobie autonomii galicyjskiej i w okresie międzywojennym

Ślady działalności organizacyjnej młodzieży medycznej Uniwersytetu Jagiellońskiego sięgają początków lat sześćdziesiątych XIX wieku. W roku 1862 powstało, wzorujące się na Bibliotece Słuchaczów Prawa - Towarzystwo Biblioteki Uczniów Wydziału Lekarskiego UJ, zwane inaczej Towarzystwem Biblioteki Medyków UJ (TBM UJ).

Rozwój stowarzyszeń młodzieżowych rozpoczął się z chwilą repolonizacji Uniwersytetu Jagiellońskiego. Liczebnie nie było ich początkowo dużo, podlegały ścisłej kontroli władz dziekańskich i Namiestnictwu lwowskiemu. Bujniejszy rozwój nastąpił po uzyskaniu niepodległości w 1918 roku i uchwaleniu ustawy o szkołach akademickich w roku 1920. Była to istna eksplozja, którą ukróciła dopiero ustawa z 1933 roku. Ta mozaika stowarzyszeń odzwierciedlała też zróżnicowanie polityczne społeczeństwa, w tym przypadku międzywojennego. Stowarzyszenia w okresie II Rzeczypospolitej miały charakter wydziałowy, uczelniany bądź też międzyuczelniany. Stowarzyszenia Wydziału Lekarskiego należały do wydziałowych, chociaż niektóre z nich miały charakter ogólnouczelniany. W przedziale czasowym, zamkniętym datami 1862-1939, prowadziło działalność siedem stowarzyszeń Wydziału Lekarskiego.

1. Towarzystwo Biblioteki Medyków

Ślady działalności organizacyjnej młodzieży medycznej Uniwersytetu Jagiellońskiego sięgają początków lat sześćdziesiątych XIX wieku. W roku 1862, w wyniku działalności Edwarda Korczyńskiego (późniejszego profesora Wydziału Lekarskiego UJ) i jego kolegów powstało, wzorujące się na Bibliotece Słuchaczów Prawa - Towarzystwo Biblioteki Uczniów Wydziału Lekarskiego UJ, zwane inaczej Towarzystwem Biblioteki Medyków UJ (TBM UJ). Działalność stowarzyszenia nie była początkowo dostrzegana. Dopiero zapis dra Leopolda Gołógórskiego z Kołomyi, który przeznaczył swój księgozbiór dla ubogich studentów medycyny, wyznaczając zarazem na wykonawców swojej woli elitę Wydziału Lekarskiego UJ w osobach profesorów: Józefa Dietla, Józefa Majera i Fryderyka Skobla, wzbudził większe zainteresowanie nielegalnym i ciągle raczkującym TBM UJ. Statut został zatwierdzony przez c.k. Namiestnictwo we Lwowie 15 sierpnia 1865 roku. A oto, jak relacjonował ówczesny sprawozdawca organizację i program działania stowarzyszenia: "Urządzenie czytelni uczniów wydziału lekarskiego Uniwersytetu Jagiellońskiego. Według instrukcji potwierdzonej przez wys. c.k. Komisję Namiestniczą w Krakowie, a urządzającej czytelnię dla uczniów wydziału lekarskiego, księgozbiór założony i utrzymywany przez młodzież lekarską jest i pozostaje własnością tejże (par. 1) - Przeznaczeniem jego jest wypożyczać uczniom lekarskim dzieła potrzebne do kształcenia się w ich zawodzie (par. 2). Tymczasem mieścić się będzie w słuchalni klinicznej; pozostaje rzeczą uczących się, wystarać się w razie potrzeby za zezwoleniem senatu akademickiego o umieszczenie inne (par. 5). Składka dla każdego uczestnika wynosi półrocznie 50 centów (par. 6). Zarząd księgozbioru powierzony jest wydziałowi z 3ch członków złożonemu, wybierać się mającemu na początku każdego roku przez uczniów wydziału lekarskiego z pośród nich samych pod przewodnictwem dziekana. Po upływie roku członkowie wydziału składają swój urząd, mogą atoli na nowo być obranymi (par. 7). Z pośród członków wydziału obierają uczniowie lekarscy jednego bibliotekarzem (par. 10). Każdy uczestnik ma prawo przedstawić dzieło do zakupienia, rozstrzyganie w tej mierze służy wydziałowi (par. 9) - Inne przepisy dotyczą porządku wypożyczenia i sposobu prowadzenia ksiąg przez bibliotekarza".

[portret]
Prof. Edward Korczyński w pierwszych latach po objęciu katedry

Tak więc podstawowa działalność TBM UJ ograniczała się do prowadzenia wypożyczalni książek medycznych. Wiązał się z tym poważny problem: brak lokalu. Aż do 1888 roku książki mieściły się w sali wykładowej Kliniki Lekarskiej, później w sali posiedzeń Wydziału Lekarskiego i w Zakładzie Anatomii Opisowej, a także w Zakładzie Fizjologii. Ostatecznie wypożyczalnia otrzymała lokal w gmachu Biblioteki Jagiellońskiej. Działalnością TBM UJ kierował trzyosobowy Zarząd z bibliotekarzem na czele, później współpracowali z tą trójką tzw. wydziałowi, w liczbie pięciu, wybierani przez poszczególne lata studiów. W miarę upływu lat, dążenia Zarządu Towarzystwa do rozszerzenia działalności zostały uwzględnione w kolejnych zmianach statutu. Odbywały się bale, odczyty publiczne, wycieczki krajoznawcze. Szczyt rozwoju TBM UJ przypadł na okres prezesury Tadeusza Rogalskiego, tj. na lata 1905-1906. Wkrótce jednak słynna zimmermaniada i zamknięcie Uniwersytetu odbiły się na TBM UJ. Dołączyła się do tego utrata lokalu, co w konsekwencji zagroziło istnieniu Towarzystwa. Pomoc różnych instytucji i profesorów ocaliła jego egzystencję. Wkrótce jednak wojna 1914-1918 ostatecznie przerwała działalność TBM UJ.

[fotografia]
Pierwsi członkowie Biblioteki Medyków po skończeniu studiów lekarskich ok. roku 1867/68

2. Kółko Medyków

Podobny cel, o charakterze bardziej towarzyskim, stawiało sobie bliżej nieznane stowarzyszenie o nazwie Kółko Medyków Wszechnicy Jagiellońskiej. Reskryptem z 17 maja 1895 roku Namiestnictwo oznajmiło, że nie zakazuje zawiązania stowarzyszenia: "Kółko Medyków Wszechnicy Jagiellońskiej w Krakowie". Jego celem było rozbudzanie życia umysłowego członków stowarzyszenia, ułatwianie zawodowego kształcenia się, rozwój życia koleżeńskiego oraz ćwiczeń fizycznych. Żywot jego był krótki. Kółko nie rozwinęło szerszej działalności i zmarło śmiercią naturalną.

3. Towarzystwo Bratniej Pomocy Medyków

Statut Towarzystwa Biblioteki Medyków mimo wysiłków kolejnych bibliotekarzy (prezesów) nie dopuszczał jednak do rozszerzenia działalności na dziedzinę pomocy materialnej. Dlatego w początkach XX wieku z inicjatywy działaczy TBM, głównie T. Rogalskiego, powstała nowa organizacja studencka - Towarzystwo Bratniej Pomocy Medyków. Celem TBPM UJ było, jak głosił Statut zatwierdzony przez Namiestnictwo w 1909 roku, udzielanie pomocy materialnej jego członkom oraz stworzenie ogniska życia koleżeńskiego; zaś środkami do osiągnięcia tego celu było: udzielanie pożyczek, pośrednictwo pracy, opiekowanie się chorymi studentami, tworzenie kółek naukowych i towarzyskich, założenie czytelni, kuchni oraz domu akademickiego dla medyków. Nie była to organizacja rywalizująca, ale uzupełniająca działalność Biblioteki Medyków.

4. Bratnia Pomoc Medyków

Już przed rokiem 1914 kiełkowała myśl o połączeniu obu Towarzystw, ale wybuch wojny przeszkodził tym poczynaniom. Dopiero w odrodzonej Rzeczypospolitej podjęto dyskusję nad tą sprawą, uwieńczoną uchwałą o inkorporacji Towarzystwa Bratniej Pomocy Medyków do Towarzystwa biblioteki Uczniów Wydziału Lekarskiego i uchwałą o zmianie statutu, mającego obowiązywać nowe, połączone towarzystwo. Pierwsze wspólne walne zebranie odbyło się 6 marca 1920 roku. Nowa organizacja przyjęła nazwę Towarzystwa Biblioteki i Bratniej Pomocy Medyków UJ. Dotychczasowe struktury organizacyjne uległy zmianie po kilku latach, co znalazło odzwierciedlenie w nazwie Bratnia Pomoc Medyków UJ, zatwierdzonej przez Senat wraz ze statutem 21 grudnia 1926 roku. Stało się więc tak, że Towarzystwo Bratniej Pomocy Medyków, w roku 1920 przez Bibliotekę Medyków inkorporowane, wkrótce pochłonęło Towarzystwo inkorporujące.

[fotografia]
Zarząd Bratniej Pomocy Medyków UJ w 1931 roku

Podstawowym celem Bratniaka medycznego było umożliwienie uzyskania przez studentów wykształcenia medycznego oraz odpowiedniej postawy etycznej i społecznej. Aby to osiągnąć, Bratniak realizował program działalności samopomocy materialnej poprzez prowadzenie działalności kwaterunkowej, żywieniowej, pośrednictwa pracy, udzielanie pożyczek, stypendiów oraz opieki lekarskiej. Ponadto prowadził bibliotekę, czytelnię, wydawnictwo książek i skryptów, organizację kółek naukowych, wycieczek itp. Członkiem Bratniej Pomocy Medyków mógł być każdy student czy studentka bez względu na wyznanie, przekonanie polityczne, ale przyjęty uchwałą Zarządu.

Władze Bratniej Pomocy Medyków stanowiły: walne zebranie, zarząd, komisja rewizyjna oraz sąd koleżeński. System wyborczy ułatwiał w miarę spokojny ich przebieg. Zmiany w ustawodawstwie o stowarzyszeniach w początku lat trzydziestych XX wieku doprowadziły do zmiany w ordynacji wyborczej. Został wprowadzony system wyborów proporcjonalnych, który spowodował natężenie walk wyborczych, a nieraz i konfliktów między poszczególnymi grupami wyborców, co budziło zaniepokojenie władz uczelni. Charakterystyczna była pod tym względem wypowiedź prof. Stanisława Maziarskiego: "Wybory proporcjonalne przynoszą młodzieży szkodę, bo rozpętują burzę namiętności, uczą młodzież krętactw i paktów wyborczych, targów o miejsca na listach, rozwijają kolosalną, nie przebierającą w środkach agitację za głosami, a wybrane tym sposobem zarządy nie mają często zdecydowanej większości, posiadają minimalną zdolność inicjatywy i problematyczną wartość siły wykonawczej. Ze względów zaś formalnych utrudniają stanowiska rektorów, którzy nie mogą nastarczyć komisarzy wyborczych, utrudniają pracę profesorom, którzy jako komisarze i kuratorzy tracą bezpośrednio wiele czasu a nieraz i powagi, zwłaszcza przy wyborach odbywających się w gorącej atmosferze".

Poszczególnymi aspektami działalności Bratniaka zajmowały się wyspecjalizowane instytucje, zwane agendami, których liczba zmieniała się w zależności od potrzeb i możliwości finansowych Bratniaka. Najpoważniejszą agendą był Dom Medyków. Myśl budowy własnego domu została rzucona przed pierwszą wojną światową. Powstanie jednolitej organizacji studentów medycyny sprzyjało tym zamierzeniom. Wiec medyków w 1921 roku przeprowadził uchwałę: "Aby położyć kres ciężkiej doli młodzieży studiującej na Wydziale Lekarskim Uniwersytetu Jagiellońskiego i dać przyszłym pokoleniom trwałą podstawę rozwoju, przystępujemy do budowy domu dla medyków w Krakowie. Ufni jesteśmy, że społeczeństwo wesprze nasze cele jak najwydatniejszą pomocą i wspólnymi siłami stanie gmach, który spełni zadanie jako ognisko pracy dla niezamożnych kolegów i będzie jednym z kamieni węgielnych pod budowę Ojczyzny potężnej i wielkiej". Ten i następne kroki podejmowane przez Komitet Budowy Domu Medyków odezwał się szerokim echem nie tylko wśród młodzieży i w Krakowie, ale także na obczyźnie. Wychowanek Wszechnicy Jagiellońskiej, dr Antoni Świerzcho, lekarz w Czerniowcach, przekazał testamentarnie swój majątek na rzecz Wydziału Lekarskiego UJ "z wezwaniem by spadku tego... użył na założenie Domu Medyków, rodzaju Bursy, w której znajdą pomieszczenie studenci medycyny Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie religii rzymsko-katolickiej". Wiec medyków w 1926 roku podjął uchwałę, że każdy student musi być członkiem Bratniaka. Inna uchwała mówiła o opodatkowaniu studentów na cele budowy Domu Medyków. Uchwały te przyniosły duże rezultaty. Dom Medyka przy ul. Grzegórzeckiej 20 został oddany do użytku w 1930 roku. Tu przeniesiono pozostałe agendy oraz siedzibę stowarzyszenia, które wreszcie znalazło swój stały lokal. Wielką rolę odegrał w budowie Domu Medyków prezes Jerzy Lebioda (później znany dermatolog krakowski), obdarzony godnością "Bene Meritus", wspomagany przez kuratora, prof. Franciszka Waltera.

[fotografia]
Dr Antoni Świerzcho

Bardzo ważną sprawą było wyżywienie studentów. Od początku swego istnienia kuchnia Bratniej Pomocy Medyków uchodziła za najlepszą w środowisku akademickim Krakowa. Stołówka medyków słynęła też z najlepszych obiadów, rywalizując skutecznie ze stołówką Bratniej Pomocy Studentów UJ. Niemniej ważnym zagadnieniem dla kolejnej agendy było zapewnienie studentom medycyny wypoczynku w okresie wolnym od nauki. Kwestię tę rozwiązała dzierżawa kolonii "Klimkówka" w latach 1932-1934. Mniej znanym był ośrodek w Brzegach koło Poronina. Niebagatelną rolę odgrywał referat pośrednictwa pracy, referat pożyczkowy czy też sekcja dochodów niestałych, urządzająca imprezy i tym samym przysparzająca dodatkowych dochodów Bratniej Pomocy Medyków. Część agend prowadziła działalność wydawniczą, drukarnię i księgarnię. Drukarnia nie była prowadzona zbyt długo przez medyków, została wydzierżawiona w 1931 roku. Znaczną rolę odegrała księgarnia, która została przyjęta do Związku Księgarzy Polskich i uzyskała status pierwszej księgarni akademickiej w Polsce. Inne agendy to biblioteka nawiązująca do szczytnych tradycji Towarzystwa Biblioteki Medyków. Czytelnia ze stołem bilardowym i z niezgorszą jak na warunki medyków liczbą pism, także pism i dzienników nielekarskich, jak "Morze", "Gazeta Literacka", "Robotnik", "Piast" i wiele innych.

[fotografia]
Kuchnia w Domu Medyków

Przedstawiciele Bratniej Pomocy Medyków uczestniczyli w pracach Centrali Akademickich Stowarzyszeń Samopomocowych. Brali udział we Wszechsłowiańskich Zjazdach Medyków oraz aktywnie współdziałali w Ogólnopolskim Związku Towarzystw Medycznych w Warszawie. Poprzez działalność zarządu i organizowanie wieców młodzież wyrażała swój stosunek do szeregu zjawisk społecznych. Tak walczyła o utrzymanie stopnia doktora wszech nauk lekarskich. Memoriały były kierowane do Wydziału Lekarskiego, Senatu i do MWRiOP. Bardzo głośny był protest młodzieży w 1938 roku przeciw projektom utworzenia Akademii Lekarskiej w Łodzi. Za przykładem medyków krakowskich poszła młodzież innych miast uniwersyteckich.

5. Koło Medyków Żydowskich

Wzrost wpływów młodzieży narodowej, która w latach trzydziestych przejęła władzę w kierowniczych gremiach Bratniaka, spowodował zaostrzenie się na Wydziale Lekarskim niechętnego stosunku do Żydów oraz dążenie do usunięcia ich z tej organizacji. Ta sytuacja doprowadziła do rozłamu w jedynej dotychczas organizacji samopomocowej na Wydziale Lekarskim. Subwencja MWRiOP pozwoliła spłacić część majątku studentom żydowskim, wytrącając im podstawy przynależności do Bratniej Pomocy Medyków. Opuszczając Bratniak, studenci żydowscy utworzyli w 1936 roku własną organizację: Koło Medyków Żydowskich. Z ramienia Senatu UJ obowiązki kuratora pełnili profesorowie: najpierw Rafał Taubenschlag, a następnie Zygmunt Szantroch, który przejął je niemal w przeddzień wybuchu wojny. Stowarzyszenie miało charakter samopomocowy, apolityczny. Siedzibą organizacji był Żydowski Dom Akademicki przy ul. Przemyskiej 3. Podstawowe cele to: niesienie pomocy materialnej, umożliwienie zdobycia wykształcenia lekarskiego oraz wpajanie zasad koleżeństwa i solidarności. Stowarzyszenie prowadziło bibliotekę i czytelnię. Udzielało pomocy finansowej w postaci pożyczek bezprocentowych, stypendiów na studia i dla poratowania zdrowia. Środki finansowe pochodziły ze składek, imprez, z subwencji kahału i Uniwersytetu oraz ze zbiórek wśród społeczności żydowskiej.

Przed nowym stowarzyszeniem stanęło szereg problemów, z których bardzo istotną była sprawa dostarczania zwłok żydowskich do prosektorium, przed czym Żydzi wzbraniali się. Załatwiono ją zgodnie z postulatem strony polskiej. Inną kwestią był ciągły brak pieniędzy, który był zmorą prawie wszystkich stowarzyszeń działających w UJ. KMZ nie zdołało rozwinąć szerszej działalności samopomocowej. W tym burzliwym okresie stowarzyszenie musiało też zająć stanowisko wobec zajść antysemickich na uczelniach, np. na Uniwersytecie Jana Kazimierza.

6. Kółko Naukowe Słuchaczy Uniwersytetu Jagiellońskiego im. Sebastiana Petrycego

Zmiany organizacyjne wśród młodzieży medycznej w latach dwudziestych spowodowały koncentrację uwagi na sprawach ekonomicznych, samopomocowych, przy ograniczonym zainteresowaniu zagadnieniami naukowymi. Wprawdzie Bratniak należał do Ogólnopolskiego Związku Akademickich Kół Naukowych i jako sukcesor Towarzystwa Biblioteki Medyków popierał w miarę możliwości rozwój kółek samokształceniowych, biblioteki i czytelni, ale to nie wystarczało. Dlatego medycy, patrząc z zazdrością na prężne kółka naukowe Wydziału Filozoficznego, usiłowali przy Bratniaku tworzyć pewne formy organizacyjne, w ramach których można by rozwijać zainteresowania naukowe. Taką próbą była działalność Kółka Naukowego "Asklepios". Jego charakter niemal jednoznacznie wskazuje na inspiratora, tj. prof. Władysława Szumowskiego. Duża w tym zasługa Władysława Gajewskiego i Tadeusza Ostrowskiego, członków Komitetu Organizacyjnego. W myśl programu, kółko miało być miejscem wymiany poglądów na temat medycyny i jej przeszłości, miejscem urabiania i dojrzewania poglądów na ideową i etyczną stronę przyszłego lekarza. Swoje zadania Kółko miało realizować poprzez urządzanie odczytów, pogadanek, dyskusji itp. Opiekunem jego został prof. Szumowski. Zebranie organizacyjne odbyło się 26 listopada 1927 roku. Poza kilku posiedzeniami stowarzyszenie nie rozwinęło szerszej działalności. Jego status prawny był nie do pogodzenia ze statutem Bratniej Pomocy Medyków.

Inicjatorzy opuścili Bratnią Pomoc Medyków, tworząc samodzielne stowarzyszenie. Przybrało ono nazwę Kółka Naukowego Słuchaczy Uniwersytetu Jagiellońskiego im. Sebastiana Petrycego. Statut został zatwierdzony decyzją Senatu z 11 czerwca 1929 roku. Kółko znalazło początkowo swoją siedzibę w mieszkaniu pierwszego prezesa, dra Tadeusza Bilikiewicza, później przy Katedrze Historii i Filozofii Medycyny przy al. Krasińskiego 12 i Kopernika 7. Obowiązki kuratora pełnił prof. Szumowski, z krótką przerwą związaną z pełnieniem funkcji dziekana. Wtedy Senat UJ powierzył opiekę nad stowarzyszeniem prof. Marianowi Gieszczykiewiczowi.

Podstawę finansową stanowiły składniki oraz subwencje uniwersyteckie. Członkami stowarzyszenia, poza studentami medycyny, byli także przedstawiciele innych wydziałów, przeważnie Wydziału Filozoficznego. Liczebność Kółka wynosiła, np. w 1930 roku, 54 członków, w tym 8 z Wydziału Filozoficznego i 9 członków opiekunów, którzy niejednokrotnie wspomagali finansowo jego działalność.

Program Kółka streszczał się w czterech punktach: poznawanie przeszłości nauki ze szczególnym uwzględnieniem medycyny z punktu widzenia filozoficznego, poznawanie życia i ideologii wybitnych przedstawicieli przyrodoznawstwa i medycyny, poznawanie historii Polski oraz propagowanie wszechstronności wykształcenia wśród młodzieży medycznej. Kółko te cele realizowało poprzez: opracowywanie poszczególnych zagadnień z historii i filozofii medycyny; organizowanie odczytów, pogadanek i dyskusji; lekturę czasopism i książek; prowadzenie biblioteki, czytelni i wypożyczalni; udział we wszelkich przedsięwzięciach naukowych zgodnych z zakresem działania Kółka.

7. Korporacja "Vesalia"

Inne zadania stawiała sobie młodzież korporacyjna. Od pozostałych stowarzyszeń odróżniał je swoisty ceremoniał, odrębne dla poszczególnych korporacji emblematy, archaizowana obyczajowość. W Uniwersytecie Jagiellońskim istniało wiele korporacji o różnorodnych celach: korporacja prawników "Palestra", korporacja górników "Gnomia". Miały one przede wszystkim charakter naukowy. Korporacje "Lauda", "Akropolia" miały na celu wyłącznie miłe spędzanie wolnego czasu. Była też korporacja "Corolla", typowo snobistyczna - przyjmowano wyłącznie synów ziemiańskich. Studenci medycyny należeli do wielu korporacji, ale była też korporacja czysto medyczna. Powstała ona w początkowym okresie walki o jednolite oblicze narodowe Wydziału w 1930 roku. Niebagatelną rolę w jej formowaniu odegrał działacz Bratniej Pomocy Medyków, Jan Brzeski. Nosiła ona nazwę Korporacja Studentów Medycyny "Vesalia", urobioną od nazwiska wybitnego anatoma XVI wieku, Andrzeja Vesaliusa. Potocznie była nazywana "Wazeliną". Jej członkowie obejmowali czołowe stanowiska w Bratniej Pomocy Medyków. Walczyli o realizację postulatu numerus clausus, a później numerus nullus na Wydziale Lekarskim. Siedzibą "Vesalii" był dom Medyków. Funkcją kuratorów obarczeni byli profesorowie Emil Godlewski (do 1933 r.), a później January Zubrzycki. "Vesalia" liczyła przeciętnie około dwudziestu członków. Dochody korporacji pochodziły ze składek członków, wpisowych, z imprez oraz datków członków honorowych. Spore były wydatki na akcesoria: dekle, bandy, cyrkle, szpady reprezentacyjne itp. Dekle, tj. czapki, noszono w kolorze właściwym dla danej korporacji, podobnie jak bandy, które przypinało się pod surdutem na kamizelce z prawej strony do lewej. Barwy "Vesalii" to: wiśniowa, srebrna, błękitna. Hasłem było: "Pro Poloniae bono, fraternitate et labori". Cyrkle były wykonane ze srebra i złożone z pierwszych liter słów: vivat, crescat, floreat i pierwszej litery danej korporacji. W czasie pochodu zarząd korporacji miał szarfy przepasane od ramienia z prawego do lewego boku, a w rękach niesiono szpady. Niemałe wydatki pochłaniały zabawy towarzyskie (nieraz prowadzone z innymi korporacjami: "Akropolia", "Capitolia"), wycieczki narciarskie, sobótki oraz zjazdy międzykorporacyjne.

[fotografia]
Grupa korporantów z "Vesalii" w deklach

W czasie wspólnych zabaw wznoszono toasty i okrzyki: "Korporacja "Vesalia" vivat, crescat, floreat in aeternum". Także w pismach oficjalnych, sprawozdaniach, w listach pojawiały się te charakterystyczne zadania. W czasie libacji wznoszono toasty na miarę dawnych czasów szlacheckich. Poza działalnością towarzysko-imprezową korporanci z "Vesalii" nie zapominali o celach naukowo-wychowawczych. Organizowali głównie w trzecim trymestrze korepetycje dla słabszych studentów. Na zebraniach dyskusyjnych były wygłaszane i dyskutowane referaty obejmujące ideologię korporacyjną, historię ruchu oraz referaty z zakresu medycyny, literatury, sztuki. Poruszano też problemy kształcenia woli i charakteru. Ponadto korporacja brała udział w uroczystościach państwowych i kościelnych, jak również w zbiórkach Towarzystwa Przeciwgruźliczego.

Klęska Polski w starciu z III Rzeszą i Związkiem Radzieckim, a w konsekwencji okupacja, przerwały na okres kilku lat działalności stowarzyszeń studenckich. Po wojnie, w nowej rzeczywistości polityczno-ideowej, z młodzieżowych organizacji medycznych reaktywowało pracę Kółko Naukowe Słuchaczy UJ im. Sebastiana Petrycego. Agendy po Bratniej Pomocy Medyków przejęła niemal w całości Bratnia Pomoc Studentów UJ. Do tradycji dawnego przedwojennego Bratniaka medycznego usiłowało nawiązać Koło Medyków Studentów UJ, zrzeszające prawie całą młodzież Wydziału Lekarskiego. Inne organizacje młodzieży Wydziału Lekarskiego, np. "Vesalia" nie podjęły działalności. Inne były warunki. Nachodził nowy porządek. Powołanie Akademii Lekarskiej (Medycznej) zakończyło proces likwidacji resztek międzywojnia.


Do spisu treści